piątek, 12 kwietnia 2013

"Zioła w domu, czyli jak dbać o zdrowie w zgodzie z naturą" - recenzja

Większość z nas cierpi na jakieś swoje drobne dolegliwości, co świetnie potrafią wykorzystać producenci różnego rodzaju leków i suplementów diety. Ich tabletki zapobiegają wszystkiemu i każdy jakieś dla siebie na pewno znajdzie... Zimne ręce? Pigułeczka. A może masz w domu małego niejadka? I na to znajdzie się tableteczka... Trudno powiedzieć, które z nich działają naprawdę, a które tylko na naszą podświadomość, często zresztą kupujemy je z myślą, że przecież to zioła czy witaminy, więc na pewno nie zaszkodzi.

Tymczasem wiele dolegliwości można "leczyć" używając popularnych ziół - tanio i w stu procentach naturalnie. Zioła mogą też uzupełnić naszą kosmetyczkę, o czym bardzo dobrze wiedziały nasze babcie. Przygotowywały z nich napary, syropy, olejki do kąpieli, a nawet szampony.

Z roślinami jednak jak z lekami - trzeba mieć pewną wiedzę, żeby stosować je skutecznie i nie wyrządzając sobie krzywdy. Mogą one np. wzmocnić lub osłabić działanie niektórych leków, wywoływać pewne skutki uboczne, np. alergie. Znający się na rzeczy szaman nie bez powodu wzbudzał szacunek i jednocześnie strach w całej okolicy ;)

Wszystkim, którym ta wiedza "tajemna" wydaje się ciekawa chciałam zaprezentować książkę "Zioła w domu". Znajdziemy w niej bogaty katalog ziół z opisem kto, kiedy i w jaki sposób może je stosować. Książka podzielona została na cztery części:

I "Poznaj je", w której znajdziemy informacje ogólne o tym, jak odpowiedzialnie i ostrożnie stosować zioła.
II "Dla wszystkich", jak mogą pomóc w dolegliwościach typowych dla różnych płci i na różnych etapach życia.
III "W całym domu", czyli nie tylko w apteczce, ale też np. w kosmetyczce.
IV "Dla zdrowia" - najdłuższa część w całej książce. O tym, jakie zioła mogą wspomagać poszczególne układy naszego ciała - czyli co na nerki, co na skórę, a co na odporność itd.

Każda roślina opisana jest według podobnego klucza. Dowiemy się, jakie jest jej działanie, jak stosować ją "solo"  i w "towarzystwie" innych ziół, a także jak wygląda, gdzie rośnie i jaki jest jej chemiczny skład. Ważnym punktem są również środki ostrożności, gdzie wyszczególniono kto nie powinien stosować danej rośliny (np. kobiety w ciąży) czy w jakich sytuacjach powinniśmy jej unikać (np. stosując pewne leki).

Znajdziemy również podstawowe informacje o hodowli ziół np. na balkonie, jakie rośliny najlepiej się do tego nadają, a także jak konserwować i przechowywać zioła. A także parę "przepisów" na naturalne kosmetyki. Opisane rośliny są również zaprezentowane na ilustracjach i zdjęciach, a sama książka jest naprawdę pięknie wydana i dobrze przetłumaczona. Znajdziecie tu zarówno rośliny znane, jak i takie, o których nigdy w życiu mogliście jeszcze nie słyszeć ;)

Polecam tę książkę wszystkim, którzy tak jak ja, nie lubią "faszerować się chemią". Dla mnie leki to "ostateczna ostateczność", nie łykam profilaktycznie specyfików z witaminą C, zamiast tego jem więcej owoców, a drobne przeziębienie wolę wyleczyć miodem, cytryną i czosnkiem. Producenci leków próbują nas przekonać, że bez ich tabletek nie damy sobie rady (czasami nawet starając się, aby skutki uboczne nie były zbyt nagłaśniane). Wiadomo, że czasami trzeba, ale warto pamiętać też o innych alternatywach!



Tytuł: "Zioła w domu, czyli jak dbać o zdrowie w zgodzie z naturą"
Autorzy: Carlota Máñez, María Tránsito López
Cena: 39,90 zł na stronie Wydawnictwa 
Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości:

2 komentarze:

  1. ooo, bardzo chciałabym taką książke, cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Warto mieć takie ksiązki, a co ważne korzystać z nich, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Wypróbowałeś przepis? Zostaw komentarz, daj znać mi i innym Czytelnikom, co sądzisz :) Dziękuję!