środa, 17 września 2014

Dip jogurtowy z porem



Jogurt naturalny to właściwie jedyna forma nabiału jaką ostatnio jem. Nie przepadam za serami, a co do wyjałowionego ze wszystkiego co dobre mleka jakoś nie jestem przekonana. Jogurty owocowe też nigdy nie były moim ulubionym produktem, a przecież więcej w nich cukru i chemii niż owoców, więc też mnie do nich nie ciągnie. 

Dlatego staram się "upychać" ten jogurt gdzie tylko mogę, najlepiej gęsty lub grecki ;) Zabielam nim zupy, zamiast śmietany. Lubię go też np. z odrobiną miodu i owocami lub domową granolą. Ale absolutnym hitem są u mnie wszelkiego rodzaju dipy na bazie jogurtu. Zawsze z dużą ilością czosnku, który świetnie działa na odporność. Są one nie tylko świetnym dodatkiem do potraw z grilla, ale sprawdzą się również do pieczonego kurczaka, a nawet kanapek. Zwykły kotlet nabierze charakteru ;) 

niedziela, 14 września 2014

Sałatka z kaszą jaglaną i wędzonym kurczakiem

Sałatka z kaszą jaglaną i wędzonym kurczakiem

Oj, dawno mnie tu nie było :) Ponad miesiąc! I większość tego czasu spędziłam bez internetu i komputera. Choć Mazury w tym roku mnie zaskoczyły, bo nawet w największych krzakach czasami okazywało się, że mój telefon ma zasięg internetu! Nie wiem czy było to zaskoczenie pozytywne czy negatywne ;) W każdym razie po dłuższej chwili jestem i wkrótce pojawią się kolejne przepisy, np. na pyszny, jogurtowy dip z porem i marynowane prawdziwki, których znalazłam wczoraj kilkanaście ;)

A tymczasem - kasza jaglana - moje stosunkowo świeże odkrycie. To zabawne, bo wcześniej nie miałam okazji jej próbować, a jakoś bardzo źle mi się kojarzyła. Nie wiem skąd te skojarzenia, ale jakiś czas temu stwierdziłam, że muszę sama ocenić, jak "to to" smakuje i byłam zaskoczona, że jednak kurczę całkiem dobrze :) 

Może nie jestem jeszcze przekonana na tyle, żeby robić z niej serniki, a wiele razy widziałam, że się da ;) Jednak jako dodatek do obiadu lub sałatki jaglana sprawdza się świetnie.

niedziela, 10 sierpnia 2014

Galaretka z bitą śmietaną i owocami

Galaretka z bitą śmietaną i owocami

Gdybyście zapytali mnie o ulubiony deser z dzieciństwa odpowiedziałabym natychmiast i bez zastanowienia: galaretka z bitą śmietaną i owocami. Takimi jakie akurat były pod ręką - w lecie świeżymi, a w zimie z puszki. Połączenie słodkiej śmietanki i lekko kwaśnych owoców i galaretki jest po prostu genialne.

A warstwy po prostu muszą być ułożone w tej kolejności :) Kwaśne owoce ze słodką śmietanką i przebijanie się łyżeczką po tą galaretkę... Od kiedy pamiętam w domu używało się galaretek Winiary i tym razem też nie mogłam użyć innej, wybrałam malinową, która sprawdziła się świetnie, bo jest słodka i lekko kwaskowa jednocześnie, więc przebijałam się łyżeczką z przyjemnością :)

Tradycyjnie też zrobiłam sobie galaretkę w garnku, a później ją pokroiłam, jeśli zrobisz ją z mniejszej ilości wody (ok. 400 ml) i odczekasz aż porządnie się zetnie, otrzymasz idealne kostki. Ja przygotowałam zgodnie z opisem na opakowaniu, bo taką galaretkę lubię najbardziej, a kształt nie miał dla mnie znaczenia. Zresztą można po prostu wlać ją do pucharków i w nich odstawić do stężenia. A bita śmietana? Nie musi być wyciskana przez żadne rękawy itp., wystarczy wrzucić po kopiastej łyżce do każdego pucharka - i tak przykryją ją owoce. Dlatego ten deser jest pyszny i jednocześnie niezbyt pracochłonny :)

sobota, 2 sierpnia 2014

Jak zrobić zupę pomidorową ze świeżych pomidorów?



Nie ma nic lepszego o tej porze roku od domowej zupy pomidorowej ze świeżych, soczystych pomidorów. A ponieważ zawsze robię ją na oko i raczej mało kto gotuje zupę odmierzając dokładnie składniki, będzie dziś raczej instrukcja niż przepis :) Dla początkujących - bo nie ma nic łatwiejszego :) 

Najbardziej lubię pomidorową na kościach od schabu i/lub karkówki - najczęściej odkrojonych przeze mnie, więc jeszcze ze sporą ilością mięsa ;) Gotuję ją zawsze w dużym garze, bo dobrej pomidorowej nigdy za wiele :) Np. jedna nieduża od schabu i jedna od około kilogramowej karkówki. 

Całą zimę jem pomidorową zabielaną jogurtem greckim, a latem wolę taką bez niego, tak już mam ;) Ale wg własnych preferencji dodaj jogurt lub śmietanę, jeśli masz ochotę. 

Koniecznie zobacz też jak zrobić domowy przecier pomidorowy, w zimie wystarczy, że ugotujesz wywar i wlejesz do niego jeden lub dwa słoiki przecieru, aby zjeść pyszną pomidorówkę :)


czwartek, 31 lipca 2014

Sernik na zimno z jagodami (lub borówkami)

Sernik na zimno z jagodami (lub borówkami amerykańskimi)

Strasznie mnie kusi, żeby upiec tartę z jabłkami, bo akurat trafiły mi się idealne, kwaśne :) Jednak to lekki, chłodny sernik, będzie najlepszym deserem na nadchodzące upały, a nadchodzący weekend podobno ma być bardzo, bardzo gorący :) Ale nic tylko się cieszyć, bo chyba naszą narodową cechą jest narzekanie na pogodę - że za sucho lub za mokro, za zimno lub za ciepło, za mało śniegu albo za dużo itd... A przecież chyba o to chodzi, żeby lato było gorące, prawda?

Ogromną zaletą sernika na zimno jest to, że nie trzeba odpalać piekarnika, który może podnieść temperaturę w pomieszczeniu o kolejnych parę stopni! Co prawda, jeśli chodzi o jagody, to już chyba ostatnia chwila - zagapiłam z tym przepisem - jednak można je z powodzeniem zastąpić borówkami amerykańskimi, a te dostępne są przez całe lato.

Sernik przygotowałam w mojej najmniejszej tortownicy (ok. 18 cm), do większej trzeba podwoić ilość składników.