środa, 24 sierpnia 2016

Sałatka ze świeżych warzyw z nogą kaczki (pieczonym kurczakiem, mięsem z obiadu, zupy itp)




Ostatnio chciałabym, żeby doba była dłuższa :) Tak wiele rzeczy do zrobienia, że blog wylądował na szarym końcu listy "to do". Strasznie mi żal, bo bardzo lubię robić fotki jedzenia, ale gdy mam do wyboru zrobić fotki lub zjeść - albo - albo, to wybieram zjeść...

Kiedyś miałam piękne plany, że rozszerzaniem diety malucha będę się dzielić na blogu, będą przepisy na zupki itp itd. Tymczasem teoria teorią, a życie życiem i na razie zamiast domowych zupek dzidziol ma pyszne słoiczki :) Dlaczego? Nie dlatego, że jestem leniwa i nie chce mi się ugotować tej zupki, której na próbę trzeba dać dwie łyżeczki. Raczej dlatego, że nie mam swoich kurczaków, indyków, jagnięciny, nie rosną u mnie dynie, nie biegają króliki (chociaż zające widuję, ale nie zamierzam na nie polować :P ). Nie wiem, czym nafaszerowany jest kurczak ze sklepu, a te słoiczki muszą jednak spełniać jakieś normy dla dzieciaczków, więc póki co jest jak jest i zupek na blogu nie ma :)

wtorek, 24 maja 2016

Babka z makiem

Pyszna, puszysta babka z makiem.

Ostatnio miałam straszną ochotę na słodkości... Praktycznie codziennie zjadałam pół paczki biszkoptów albo i całą. Aż nagle wpadłam na pomysł, żeby je sobie upiec. To było bardzo pouczające. Do porcji biszkoptów, którą zjadłam na raz wsypałam... 3 łyżki cukru. A jak zjadłam te 3 łyżki cukru i to sobie uświadomiłam, to pomyślałam: stop, przecież ja nigdy nie przepadałam za słodyczami, a tu nagle taka odmiana. Od tamtej pory raz na jakiś czas kupię jeszcze jakąś paczuszkę, ale już nie trzymam ich cały czas w domu pod ręką. I jak przestałam wpieprzać (sorry, ale trudno to inaczej nazwać) nałogowo te biszkopty, to z wagi zniknął nagle cały 1 kilogram!

Jedyne czego nie zamierzam sobie odmawiać to domowe ciasta. Nie sypię do nich nie wiadomo ile cukru i nie piekę ich codziennie. Raz na tydzień, dwa, trzy... zależy jak tam się ułoży. Poza tym wiem, że nie ma w nich chemii. No i jak mam ochotę na mak, to jak inaczej niby go zjeść? :D

A ta babka powstała właśnie dlatego, że miałam ochotę na mak. Taka ot ucierana babka z makiem. A pyszna i znikająca ekspresowo :)

piątek, 20 maja 2016

Dip z jogurtu, fety i rzodkiewek

Dip z jogurtu, fety i rzodkiewek - idealny do mięsa, ryb, grilla i sałatek.
Znowu namiętnie i do wszystkiego przygotowuję dipy. Czy to mięso z grilla, czy pieczony kurczak, sałatka albo pieczona ryba - nie może się obyć bez czosnkowego sosiku na zimno. Ostatnio króluje w nich ser typu feta. Tłusty czy nietłusty, jaki akurat wpadnie w ręce. Dipy są idealnie słone, nie trzeba ich w zasadzie przyprawiać, chociaż zawsze świeże lub suszone zioła się sprawdzą.

Drugą zaletą takiego dipu z czosnkiem jest to, że może spokojnie parę dni postać w lodówce i wręcz smakuje jeszcze lepiej niż pierwszego dnia, dlatego przygotowuję większą porcję i smaruję nawet kanapki. Trzeba tylko porządnie przykryć go folią lub trzymać w zamkniętym pudełku, żeby w całej lodówce nie królował jego zapach! :)

poniedziałek, 16 maja 2016

Pieczona pierś z kurczaka z ziołami

Pieczona pierś z kurczaka - wcześniej zamarynowałam ją w oliwie z oliwek z dodatkiem ziół, czosnku i soku z cytryny.


Czasami to dosyć istotne, żeby obiad można było łatwo i szybko przygotować. A jak się jest matką karmiącą, to jeszcze powinien być lekki i zdrowy. I nie pikantny i w ogóle najlepiej nijaki :D Ale pierś z kurczaka dzięki marynacie nie musi być nijaka. Ważne, żeby poleżała w niej chociaż trochę, więc jeśli mam w planach przygotować takie danie na obiad lub lekką kolację, to przygotowuje mięso rano. Ale tak przygotowany filet będzie również świetnym dodatkiem do sałatki!

Do marynaty użyłam oliwy z oliwek, czosnku i świeżego rozmarynu, którego piękną, wielką sadzonkę kupiłam ostatnio w markecie budowlanym za 10 złotych. Świetnie sprawdziłby się również świeży tymianek. Przed pieczeniem, żeby jeszcze podkręcić trochę smak, posypałam mięso suszonymi ziołami.

No i podałam z dipem. Właściwie wszystko ostatnio podaję z dipami - czy to jest pieczony kurczak, czy karkówka z grilla. Zbzikowałam na punkcie dipów. Mój ulubiony to ten na bazie jogurtu i fety. Tym razem przygotowałam go z młodziutkimi rzodkiewkami prosto z ogródka. Przepis wkrótce!!

poniedziałek, 2 maja 2016

Szybki obiad: pierś z kurczaka z jarmużem

Pierś z kurczaka z jarmużem i mozzarellą.

Kupiłam paczkę jarmużu bez specjalnego pomysłu co z nim zrobić. I tak leżał bidny w tej lodówce i chciałoby się napisać, że więdnął, ale nie... te paczkowane miksy sałat itp mogą w tej folii leżeć całe wieki i nie gniją, nie więdną. Tak samo ten jarmuż. W sumie - chyba nie za dobrze? Ale już wyrasta mi własny w ogródku ;)

W każdym razie przypomniałam sobie, że moja siostra na jakąś imprezę zrobiła jarmuż ze śmietanką i czosnkiem - pyszne połączenie! Postanowiłam zrobić coś podobnego na obiad - szybkie danie z kurczakiem i dodatkiem mozzarelli.