niedziela, 19 października 2014

Sałatka z kurczakiem i dipem z koziego sera

Sałatka z kurczakiem i dipem z koziego sera


Jakkolwiek niesympatycznie ten wstęp zabrzmi - nie lubię serów. Jedyna forma żółtego sera jaką toleruję to roztopiony na spaghetti czy pizzy, a białego na słodko w naleśnikach. Ach no i feta i mozzarella - te bardzo lubię :) W każdym razie pewnego dnia z chęci oswojenia tych białych serów (bo w końcu jakiś nabiał wypadałoby jeść) postanowiłam dodawać je do dipów, co w moim przypadku okazało się strzałem w dziesiątkę. 

Sałatki z "serowymi" dipami są moim zdaniem fajną alternatywą, zawsze dodaję też do nich czosnek, co jednak odradzam, jeśli np. jesteś dentystą i w pracy musisz się nad klientem nachylać ;)

środa, 1 października 2014

Sałatka z roszponką, wędzoną piersią kurczaka i czosnkowym sosem

Sałatka z roszponką, wędzoną piersią kurczaka i czosnkowym sosem

Ci, którzy znają mnie osobiście, wiedzą jak bardzo zmieniła się moja dieta w ciągu ostatniego półrocza. Prawie nie ruszam wieprzowiny i wołowiny, nie piję też kawy, którą zawsze uwielbiałam ani czarnej herbaty. Również cukier rzadko gości w moim menu, a jeśli już gości to trzcinowy albo miód. 

Generalnie jem trzy posiłki w ciągu dnia: śniadanie (kanapki, jajecznica itp, nie żadne owsianki), drugie śniadanie i obiadokolację, często późno wieczorem - wiem, niezbyt zdrowo... życie :) Do tego dużo owoców, bo lubię. W każdym razie właśnie te drugie śniadania od jakiegoś czasu wyglądają inaczej, bo zamiast kanapek robię sobie różne sałatki. Czasami z wędliną, rybą lub np. jajkiem, a innym razem z samych warzyw. Przeważnie z różnymi wersjami czosnkowego sosu, rzadziej np. z olejem z orzechów włoskich lub oliwą z oliwek.

Dzisiaj proponuję Wam taką właśnie sałatkę z moją ulubioną roszponką oraz kilkoma plasterkami wędzonej piersi kurczaka. Podaję ją z czosnkowym sosem i grzanką. Jest pyszna, zdrowa i można się nią całkiem przyzwoicie najeść :) 


poniedziałek, 29 września 2014

Rusz się po zdrowie! Czyli słów kilka o sporcie i moich treningach na rowerze.



Do napisania posta skłonił mnie ten artykuł w tygodniku "Polityka", bo przyznam szczerze - ja, laik w dziedzinie wpływu aktywności fizycznej na nasze ciało, byłam w lekkim szoku. Oczywiście, nie od dziś wiadomo, że sport to zdrowie, że ludzie otyli mają więcej problemów ze stawami, krążeniem itp. Ale rak? Chyba bym nie pomyślała, że osoby aktywne fizycznie są mniej podatne na raka!

niedziela, 28 września 2014

Prawdziwki marynowane w occie

Prawdziwki marynowane w occie

Uwielbiam patrzeć na marynowane grzybki. Najpiękniejsze bez wątpienia są borowiki - malutkie prawdziwki i podgrzybki wyglądają po prostu słodko. Moja siostra w zeszłym roku znalazła mnóstwo małych podgrzybków, na które po prostu nie mogłam się napatrzeć, najchętniej postawiłabym sobie słoiczek z tymi brązowymi łebkami na biurku w celach dekoracyjnych :)

Prawdziwki stawiam na drugim miejscu, jeśli chodzi o wygląd w słoiku. A walory smakowe? Tu was zaskoczę, bo nie do mnie to pytanie :) Jeśli chodzi o jedzenie to za grzybami w occie nie przepadam! Za to uwielbiam zbierać malutkie grzybki i pakować je do tych słoiczków, a amatorów jedzenia szukać nie muszę, chętni zawsze się znajdą.

Królik w sosie jogurtowym z grzybami

Królik w sosie jogurtowym z grzybami

Jakiś czas temu opublikowałam ten przepis na królika w śmietanowym sosie na bazie wina. To było w czasach, kiedy jadłam jeszcze śmietanę :) Teraz używam jogurtu naturalnego, dlatego (naturalnie) sosy śmietanowe zamieniłam na sosy jogurtowe. Przy okazji innego wpisu wspominałam już, że również zupy "zabielam" śmietaną, a dipy z jogurtem naturalnym przygotowuję prawie codziennie :) 

Jeśli chodzi o grzyby - dostałam pięknego dużego kozaka i sam jeden "zrobił" mi obiad. Nie lubię pisać konkretnej ilości grzybów w przepisach, bo zawsze używam ich tyle, ile akurat nazbieram, no chyba, że tak dużo nazbieram, że na raz się nie przeje ;) A dziś np. w pobliskim lesie jest więcej grzybiarzy niż grzybów i wszyscy chodzą z pustymi wiadrami, więc nie ma co się wybierać :)